Mija 12 lat od tragedii w kopalni "Borynia"

12 lat po tragedii w kopalni Borynia

Redakcja

4 czerwca 2020

Dzisiaj mija dokładnie 12 lat od tragedii w kopalni "Borynia" w Jastrzębiu Zdroju. W wyniku wybuchu metanu zginęło 6 górników a 18 zostało rannych.

Zdaniem kopalni, do wybuchu doszło w środę przed godz. 23.00 ok. 900 metrów pod ziemią. Pracowała wówczas trzecia zmiana. W zagrożonym rejonie było wtedy 32 górników. Większość z nich tuż po wybuchu o własnych siłach wycofała się i wyjechała na powierzchnię.

W akcję ratowania górników zaangażowanych było 17 zastępów ratowniczych – z JSW i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego – w tym zastępy z Bytomia i Wodzisławia Śląskiego.

Akcja wydobywania rannych i ciał zabitych była trudna i długotrwała. Z każdym poszkodowanym na noszach ratownicy górniczy musieli przejść kilka kilometrów dzielących miejsce tragedii od szybu.

Po wydobyciu na powierzchnię wszystkich rannych i ofiar śmiertelnych akcja ratowników górniczych skoncentrowała się na stworzeniu w wyrobisku takich warunków, by w niedalekiej przyszłości eksperci mogli tam przeprowadzić wizję lokalną.

Tuż po wybuchu w zagrożonym rejonie był wyczuwalny podmuch gorącego powietrza. Eksplozja uszkodziła dwa czujniki automatycznej metanometrii. Przekroczenia dopuszczalnych stężeń metanu oraz tlenku węgla zarejestrowały czujniki zabudowane w rejonie ściany wydobywczej.

Źródło: wiadomosci.wp.pl/własne

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

9 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 2.5µg/m3 PM2.5: 2.2µg/m3