Bytomianie z ulicy Miarki skarżą się na nadmierny hałas i prędkość samochodów, zbyt małą liczbę przejść dla pieszych i brak zieleni. Jak można rozwiązać choć część tych problemów? Odpowiedzi szukają eksperci z miast Metropolii.
Po rozmowach z ludźmi korzystającymi z tego miejsca na co dzień oraz badaniach transportowych zespół opracuje koncepcję nowej organizacji ruchu i wdroży ją w formie tymczasowej, a sposób funkcjonowania przekształconej przestrzeni podda ocenie jej użytkowników. Wyniki testów będą podstawą projektu zmian docelowych.
Mieszkańcy ulicy Miarki wskazują, że ulica, przy której mieszkają, jest niebezpieczna i głośna. Zwracają też uwagę na jeżdżące za szybko samochody osobowe i ciężarowe, zatarasowane chodniki oraz pieszych przebiegających przez jezdnię między autami.
Kto pracuje nad pomysłem?
- mówi Paweł Wittich, zastępca dyrektora ds. technicznych Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów.
Projekt zmian na ulicy Miarki opracuje zespół Metropolitalnej Szkoły Prototypowania (technika projektowania) prowadzonej przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię. Tworzą go urzędnicy zajmujący się urbanistyką, inżynierią ruchu, transportem publicznym, rewitalizacją, inwestycjami oraz partycypacją z Bytomia, Gliwic, Rudy Śląskiej, Tychów, Dąbrowy Górniczej i Sosnowca, a także pracownicy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i eksperci zewnętrzni.
Grupę współtworzą przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów oraz Fundacji Napraw Sobie Miasto. Taki skład zapewnia połączenie różnych perspektyw i głębsze spojrzenie na przyszłą przemianę.- Podstawą do opracowywanych pomysłów projektowych będą uwagi zgłoszone dotychczas przez mieszkańców ulicy Miarki oraz wywiady, które przeprowadzimy w najbliższym czasie. Zapraszamy do rozmów - mówi urbanista Paweł Jaworski.
W jaki sposób mogę się włączyć w proces?
Pierwsza okazja do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na temat obecnego funkcjonowania ulicy Miarki pojawi się w czwartek 13 maja w godzinach 12:00-15:00, a kolejna - 20 maja w godzinach 16:00-19:00.
- dodaje Marcin Domański, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu GZM.
Warto podkreślić, że wywiady to tylko jeden z etapów pracy. Przedstawiciele Szkoły wykonają także niezbędne pomiary ruchu i parkowania, przygotują wszystkie formalności związane z testowaniem rozwiązań tymczasowych, a potem opracują projekt trwalszych przekształceń. Z podsumowaniem części badawczej i założeniami transformacji będzie można się zapoznać w trakcie spotkania otwartego pod koniec czerwca.