W centrum Katowic pojawiło się... zombie. Ale spokojnie! Nie ugryzie. Znajduje się w specjalnej kapsule. Dlaczego taka "ozdoba" pojawiła się w samym centrum miasta?
Na Placu Szewczyka w Katowicach pojawiło się zombie, które wydaje przerażające dźwięki. Jest to na szczęście tylko atrapa. Dlaczego "żywy umarlak" stoi przy katowickim dworcu?
Jest to część kampanii promocyjnej najnowszej produkcji filmowej Netflixa - "Armia Umarłych". Główną rolę w tym filme gra Dave Batista - znany wrestler z federacji WWE, którego aktorska kariera nabrała rozpędu po roli Draxa w uniwersum Marvela.
"Armia Umarłych" to horror połączony z elementami komedii oraz sci-fi. Z powodu nieszczęśliwego wypadku do Las Vegas trafia mutant-zombie. Całe miasto zamienia się w armię umarlaków. Rząd USA otacza miasto murem, aż w końcu decyduje się na zbombardowanie miasta... bombą atomową. Ale przed tym Scott Ward, grany przez Batistę, otrzymuje propozycję zarobienia 50 milionów dolarów.
Film jest bogaty w efekty specjalny oraz świetną scenografię. Reżyserem filmu jest Zack Snyder, znany z "300", "Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości" oraz "Liga Sprawiedliwości".