Analizy są dla miasta bezlitosne: w 2050 roku może być o połowę mniej bytomian! Liczba mieszkańców spada z roku na rok.
Raport Głównego Urzędu Statystycznego, który mówi o powierzchni i ludności w przekroju terytorialnym w 2019 roku, nie pozostawia złudzeń: liczba ludności Polski w 2019 roku, w porównaniu z 2018 rokiem, zmniejszyła się o 22 410 osób. Województwo śląskie ma największy spadek bo aż 14 615 osób.
Najlepszym wynikiem, jeśli chodzi o przyrost, może się poszczycić województwo mazowieckie: 18 795 osób.
Gmina podejmuje szereg działań, których celem jest zatrzymanie w mieście bytomian i przyciągnięcie nowych mieszkańców. Opracowaliśmy dokument strategiczny – „Politykę mieszkaniową Bytomia do 2050”, który ma przygotować nasze miasto do wyzwań demograficznych w następnych dziesięcioleciach, pokazuje przed jakimi szansami i problemami stoi miasto w zarządzaniu własnym zasobem mieszkaniowym. Przygotowaliśmy Model Dostępnego Mieszkalnictwa z wykorzystaniem istniejących budynków przy niewielkich nakładach finansowych ze strony przyszłych najemców. ”
Przekonuje Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia
W latach pięćdziesiątych XX wieku w Bytomiu mieszkało 174 tysiące osób. Już w latach 70. miasto było jednym z najludniejszych w Polsce. Na początku lat 80-tych liczba wzrosła do 231,5 tys. Po roku 1995 nastąpił spadek liczby mieszkańców. Powodem była na pewno sytuacja gospodarcza związana z wygaszaniem przemysłu. Dziś Bytom zamieszkuje 166 795 osób tym samym znajduje 23. pozycję pod względem ludności w Polsce.
Według prezydenta oferta miasta powinna zainteresować przede wszystkim ludzi młodych oraz przedstawicieli klasy kreatywnej, otwartej na niestandardowe rozwiązania. Bytom prowadzi także sprzedaż lokali mieszkalnych i całych budynków w przetargach. Zachęcające może być to, że nieruchomości w Bytomiu są tanie i mają swoje niepodważalne walory architektoniczne. W tym roku w przetargach sprzedano łącznie 113 lokali mieszkalnych. W 2018 roku było to niemal 300 lokali.
Warto podkreślić, że jednym z czynników depopulacji w miastach - czynników, które wpływają na to, że mieszkańcy decydują się na zmianę miejsca zamieszkania, jest degradacja środowiska naturalnego. W tej kwestii miasto od listopada 2018 roku podjęło szereg rozwiązań mających na celu rozwiązanie tego problemu. Od grudnia 2018 roku do 15 lipca 2019 roku zostało uchylonych, wygaszonych, cofniętych lub umorzonych aż 25 zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gospodarowania odpadami. Prawomocne są decyzje dotyczące między innymi wygaszenia zezwolenie na przetwarzanie odpadów w Bobrku przy ul. Pasteura, które były szczególnie uciążliwe dla mieszkańców tej dzielnicy miasta.”
mówi mariusz wołosz Prezydent Bytomia
Co z odpadami?
Miasto kontroluje decyzje dotyczące składowania i przetwarzania odpadów tak, żeby te szkodliwe i uciążliwe nie wjeżdżały do Bytomia. Służby miejskie sprawdzają wydane dotychczas zezwolenia. Do tej pory miasto wydało jedną decyzję dotyczącą gospodarowania odpadami dla firmy, która zajmuje się profesjonalnym recyklingiem.
Ogromną szansą dla Bytomia może być proces rewitalizacji miasta. W ramach środków z Unii Europejskiej planujemy realizację zarówno remontów budynków, przestrzeni wspólnych w Śródmieściu i dzielnicach, jak i projekty społeczne mające zapobiegać wykluczeniu społecznemu.”
dodaje Prezydent
W bytomskim fragmencie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej powstają nowe zakłady pracy ,co daje szansę nie tylko na nowe miejsca pracy, ale może sprzyjać osiedlaniu się nowych mieszkańców w mieście.
Wymagają one sporo wysiłku, zmian w mieście, ale przede wszystkim środków pieniężnych celem unowocześnienia infrastruktury, remontów dróg, poprawy środowiska naturalnego, a także pomocy w aktywizacji osób bezrobotnych oraz wykluczonych społecznie.”
przekonuje Mariusz Wołosz