Blowek chciał dojechać do Gdańska. Znalazł się jednak w Katowicach. Dlaczego? Ponieważ pomylił pociągi. Ale chyba jego fani z Górnego Śląska nie mieli do niego o to pretensji.
Polska Liga Esportowa organizuje w Gdańsku zawody Superpucharu w Counter-Strike: Global Offensive. Federacja na wydarzenie zaprosiła influencerów, w tym Karola Gązwę, znanego jako Blowek.
Youtuber, który także zdobywa coraz większą popularność na TikToku, wsiadł ze znajomym do pociągu w Warszawie. Na drzwiach wagonu widzieli napis "Gdynia Główna". Jednak po wejściu konduktor uświadomił ich, że wybrali pociąg jadący z Gdyni Głównej do Gliwic. Blowek i jego znajomy w ten sposób dojechali w piątek do Katowic, o czym influencer poinformował swoich fanów na Instagramie.
Jesteśmy w Katowicach, ponieważ w Gdańsku bylibyśmy właśnie teraz, gdybyśmy wsiedli do dobrego pociągu - opowiadał Blowek.
Powinniśmy dostać nagrodę dzbana roku - żartował influencer.
Jednak jak przyznał Blowek, jego znajomy nigdy nie był w Katowicach, więc panowie postanowili pozwiedzać centrum miasta. Influencer porozmawiał także ze swoimi fanami z stolicy woj. śląskiego. Wykorzystał swoją pomyłkę, aby spędzić czas z widzami z Górnego Śląska.