Twórczość noblistki Olgi Tokarczuk znalazła się pod lupą księdza profesora Jerzego Szymika. Duchowny w "Gościu Niedzielnym" zadaje szereg pytań i ujawnia swoje poważne wątpliwości dotyczące m.in. fascynacji mitami, astrologią czy ezoteryką w dorobku Olgi Tokarczuk.
Znany doskonale w naszym regionie kapłan, poeta oraz teolog, ks. prof. Jerzy Szymik, w ostatnim numerze Gościa Niedzielnego postanowił odnieść się do twórczości noblistki. Wykładowca Wydziału Teologicznego UŚ chwali talent Olgi Tokarczuk, lecz krytykuje przesłanie i idee, które znajdują się w jej książkach.
Olga Tokarczuk to wielki literacki talent: warsztat, wyobraźnia, inteligencja, celność i świeżość frazy. A jednak jest w tych książkach coś, co każe mi – chrześcijaninowi, księdzu katolickiemu, teologowi – napisać: nie ma zgody. Na co? Na powrót do pogaństwa."
ks. prof. jerzy szymik w gościu niedzielnym
Duchowny stwierdza, że nie wszystko co piękne w literaturze, jest też dobre.
Dlatego mocne „tak” dla świetnej współczesnej literatury i mocne „nie” dla obecnej w niej pochwały pogaństwa.”
ks. prof. jerzy szymik w gościu niedzielnym
Ksiądz profesor Szymik twierdzi również, że dzieła Olgi Tokarczuk mogą być uznane w warstwie ideowej za apoteozę neopogaństwa.