W szpitalach zmniejszyła się liczba pacjentów z COVID-19, jednocześnie zwiększyła się liczba pacjentów wspomaganych respiratorem. W całym kraju jest wolnych ponad 10,5 tys. łóżek, czyli 23,4 proc. i 950 respiratorów, czyli 21,9 proc.
W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w szpitalach przebywa 34 550 pacjentów z COVID-19, o 314 mniej niż w czwartek. Wspomagania respiratorem wymaga 3376 chorych, o 14 więcej niż dzień wcześniej.
Resort zdrowia przekazał też, że w kraju przygotowano 45 130 łóżek i 4 326 respiratorów dla pacjentów z COVID-19.
Minister zdrowia Adam Niedzielski ocenił w piątek rano na podstawie spadającej dziennej liczby nowych zakażeń koronawirusem, że można by mówić, że apogeum trzeciej fali pandemii mamy za sobą. Jednocześnie zaznaczył, że teraz mamy ponownie najtrudniejszy moment w pandemii - testowanie wydolności systemu ochrony zdrowia.
Według ministra zdrowia teraz będziemy mieli do czynienia z apogeum w szpitalach. "Ta fala przetacza się przez nasze szpitale i całą infrastrukturę, która jest dedykowana walce z covidem" - powiedział Niedzielski.
Prezydent Andrzej Duda zapewnił po zakończeniu piątkowego posiedzenia Rady Gabinetowej, że chorzy na COVID-19 mają zapewnione bezpieczeństwo w szpitalach. Poinformował, że placówki już dziś dysponują rezerwą ponad 10 tysięcy łóżek i około tysiąca respiratorów. Do tego - jak dodał - cały czas trwa uzupełnianie tego systemu.
Przewiduje się, że ta liczba łóżek wzrośnie jeszcze o 6 do 7 tysięcy. W istocie zatem ten zapas w stosunku do obecnie notowanej liczby łóżek, byłby o 16, nawet do 17 tysięcy łóżek większy. Sądzę więc, iż należy uznać, że pod tym względem jesteśmy absolutnie zabezpieczeni
- zaznaczył Andrzej Duda.
"Ale ogólna liczba dostępnych w tym momencie respiratorów wynosi ponad 4300, a więc 1000 respiratorów obecnie cały czas jest w rezerwie, gotowych na to, żeby przyjąć ewentualnych chorych. Nic nie wskazuje na to, aby taki wzrost znaczący, de facto o jedną trzecią w stosunku do tego, co mamy obecnie mógł w najbliższym czasie nastąpić" - powiedział prezydent.
Szpitale woj. śląskiego I, II i III poziomu dysponują obecnie 5392 miejscami dla chorych na COVID-19, wolnych pozostaje 865 łóżek. Przygotowano też 459 łóżek respiratorowych, wolne są 43 takie miejsca. W szpitalu tymczasowym w Katowicach w piątek leczonych było 261 chorych w tym 27 respiratorach, a w placówce w Pyrzowicach – 90, w tym 10 na respiratorach. W szpitalach nadal tworzone są nowe miejsca dla chorych na COVID-19, w najbliższym czasie powinno to być jeszcze 60 łóżek.
Trudna sytuacja epidemiczna w woj. śląskim przekłada się na deficyt miejsc w szpitalach, dlatego od ubiegłego weekendu chorzy z tego regionu są relokowani do placówek w sąsiednich województwach. Tylko w ostatniej dobie do szpitali w Radomsku (Łódzkie) i Włoszczowie (Świętokrzyskie) przewieziono karetkami 9 chorych.
(PAP)