Wczoraj w Zabrzu zmarł prof. Stanisław Pasyk, wybitny lekarz, wieloletni dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologi w Zabrzu (obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca), pionier nowoczesnej kardiologii. Zmarł w wieku 89 lat. W filmie Bogowie mogliśmy tę postać bliżej poznać, dzięki roli Zbigniewa Zamachowskiego.
Wczoraj zmarł wybitny lekarz, wieloletni dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologi w Zabrzu (dziś Śląskie Centrum Chorób Serca) prof. Stanisław Pasyk. Bez wątpienia jeden z najbardziej zasłużonych uczonych dla rozwoju polskiej kardiologii, jeden z najwybitniejszych mieszkańców naszego miasta. To jemu zawdzięczmy zaproszenie do współpracy w Zabrzu prof. Zbigniewa Religę. Rodzinie, przyjaciołom, współpracownikom składam kondolencję. Cześć jego pamięci
napisał na swoim fanpagu Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza
W Zabrzu zmarł we wtorek wybitny kardiolog, twórca nowoczesnej metody leczenia zawału serca i Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii w Zabrzu prof. Stanisław Pasyk – poinformował w środę dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu prof. Marian Zembala.
To właśnie prof. Pasyk zaprosił do Zabrza Zbigniewa Religę, który następnie przeprowadził tam w 1985 r. pierwszą w Polsce udaną transplantację serca. W filmie "Bogowie" w reżyserii Łukasza Palkowskiego, pokazującym drogę do tej pionierskiej operacji, prof. Pasyka zagrał Zbigniew Zamachowski.
"Śp. Prof. Stanisław Pasyk pozostawił po sobie liczne grono doświadczonych kardiologów, tworząc zabrzańską szkołę kardiologii" – napisał w środę prof. Zembala.
W roku akademickim 1983/84 ówczesny rektor Śląskiej Akademii Medycznej prof. Franciszek Kokot zaproponował prof. Stanisławowi Pasykowi zorganizowanie nowej placówki kardiologicznej w Zabrzu. Pasyk przyjął tę propozycję i stworzył od podstaw Wojewódzki Ośrodek Kardiologii w Zabrzu (obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca).
W roku 1984 r. profesor Pasyk zaproponował prowadzenie Kliniki Kardiochirurgii w ramach WOK prof. Zbigniewowi Relidze, który rozpoczął budowę oddziału, przygotowując go do przeprowadzania najbardziej skomplikowanych w skali kraju operacji.
W 1986 r. wprowadzono powszechną dziś metodę leczenia zawałów, polegającą na wprowadzeniu do zamkniętego naczynia wieńcowego cewnika z balonikiem, aby je udrożnić. W 1987 r. prof. Stanisław Pasyk jako jeden z pierwszych lekarzy na świecie zdecydował o wprowadzeniu w Zabrzu - w oparciu o tę metodę - całodobowych dyżurów zawałowych, dzięki którym tysiące chorych zachowało życie i zdrowie.
Cieniem na ostatnim etapie jego życia zawodowego położyły się kłopoty z prawem. W 2002 r. "Rzeczpospolita" donosiła, że "prowadzi interesy wspólnie z gangsterami, a wystawiane przez niego zwolnienia lekarskie pozwalały bandytom unikać aresztowań". Z kolei "GW" opisywała zakończony wyrokiem skazującym proces dotyczący przedsiębiorstwa sadowniczego na Opolszczyźnie, w którym prof. Pasyk odpowiadał za działanie na szkodę spółki i wyprowadzanie z niej pieniędzy.
Stanisław Pasyk urodził się 16 sierpnia 1931 r. w Zamieściu. Był absolwentem krakowskiej Akademii Medycznej, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Harvarda. Od 1976 był wykładowcą ówczesnej Śląskiej Akademii Medycznej. Za zasługi dla rozwoju medycyny w 1998 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
S24/PAP