Złota alga wyeliminowana z Kłodnicy – interwencja zakończona sukcesem

Zlota alga kłodnica

Dawid Płociński

11 lipca 2025

W miniony weekend rzeka Kłodnica stała się miejscem precyzyjnie zaplanowanej akcji, której celem była eliminacja groźnej złotej algi. Do działań użyto nadtlenku wodoru, znanego również jako perhydrol – środka, którego skuteczność i bezpieczeństwo potwierdzono już w zeszłym roku podczas kontrolowanego eksperymentu.

Decyzję o rozpoczęciu dozowania perhydrolu podjął Międzyresortowy Zespół ds. Odry, koordynowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, po wykryciu wysokiego stężenia złotej algi w wodach Kłodnicy. Jak przekazał Wojewoda Śląski Marek Wójcik:

–  Procedura została opracowana w ubiegłym roku. Wtedy odbył się eksperyment pod bardzo ścisłym monitoringiem warunków środowiskowych, który potwierdził, że podawanie nadtlenku wodoru skutecznie eliminuje złotą algę, a jednocześnie jest bezpieczne dla środowiska – podkreślił Wojewoda.

Skuteczne zakończenie – zakaz uchylony

Dozowanie rozpoczęło się w sobotę i trwało do środy. Szybko przyniosło efekty – wyniki badań pozwoliły na zakończenie operacji.

– Działania zostały zakończone. Wyniki badań określają, że nie ma ryzyka zarówno dla rzeki Kłodnicy, jak i dla rzeki Odry – zaznaczył Wojewoda.

W ślad za tym poszła decyzja o uchyleniu rozporządzenia zakazującego korzystania z rzeki Kłodnicy, które obowiązywało od 5 lipca:

– Rozporządzenie zostało dziś uchylone w związku z tym, że działania związane z podawaniem perhydrolu nie są już prowadzone – poinformował.

Skąd decyzja? Liczby mówią same za siebie

Jak wyjaśnia Agata Bucko-Serafin, Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, cała procedura była efektem stałego monitoringu poziomu złotej algi:

Badania rutynowe prowadzone od 2022 roku w Kanale Gliwickim i Odrze nie wykazywały od 3 lutego do 4 czerwca obecności złotej algi. Czwartego czerwca pojawiły się jej małe ilości, a monitoring został wzmożony. W piątek, 4 lipca, w punkcie Pławniowice stwierdzono ponad 52 miliony osobników, co uruchomiło procedurę dozowania perhydrolu w okolicach Małej Elektrowni Wodnej – tłumaczyła Inspektor.

Monitoring prowadzony podczas dozowania wykazał szybki spadek liczby algi w chronionych miejscach. Najważniejszy był odcinek Kłodnicy tuż przed jej wlotem do Odry:

– W dniu rozpoczęcia dozowania odnotowaliśmy tam około 3 miliony osobników, a już 6 lipca było ich 0 i ten stan utrzymywał się do końca działań – dodała Bucko-Serafin.

Strażacy w akcji

W działania zaangażowała się również Państwowa Straż Pożarna. Jak podkreślił mł. bryg. Zbigniew Dyk, Zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP w Katowicach:

– Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz pomocy w przygotowaniu instalacji do dozowania perhydrolu. Były to działania wspomagające – wyjaśnił.

Doraźne narzędzie, ale działa

Wojewoda Śląski podkreślił, że podawanie nadtlenku wodoru jest narzędziem doraźnym, uruchamianym w razie ponownego stwierdzenia zagrożenia związanego z zakwitem złotej algi:

– Decyzję o podawaniu nadtlenku wodoru każdorazowo podejmuje Międzyresortowy Zespół ds. Odry w oparciu o wyniki regularnych badań prowadzonych w Kanale Gliwickim, rzece Kłodnicy oraz Odrze – zaznaczył Wojewoda.

Akcja była nadzorowana przez ekspertów z Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego, a wsparcia na miejscu udzielali żołnierze 5. Pułku Chemicznego z Tarnowskich Gór.

Obecnie nie ma ryzyka dla środowiska ani życia wodnego w tych rzekach, a monitoring będzie nadal prowadzony.


Złota alga w kłodnicy

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3