Słupki rtęci w Beskidach wskazują dziś siódmą kreskę powyżej zera. Jakby tego było mało przez cały dzień występowały opady deszczu. Efekt? Śniegu próżno szukać już nie tylko w górskich kurortach, ale także w wyższych partiach gór - jak na przykład na szczycie Baraniej Góry w Wiśle.