Ciemne podwórze, warkot silnika, spaliny z rury wydechowej i przerażony pies, próbujący złapać tlen. Takie piekło zgotował zwierzęciu niezidentyfikowany mężczyzna. Tortury zarejestrował telefonem i udostępnił w aplikacji mobilnej. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w Muszynie. Nagranie trafiło na adres Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt w Gliwicach. Inspektorzy podjęli już kroki w kierunku ukarania sprawcy.
Inspektorat OTOZ w Gliwicach zapowiedziało złożenie sprawy do prokuratury.