Na autostradzie A1 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Sprawcą groźnie wyglądającej kolizji drogowej był nietrzeźwy 49-latek. Stracił już prawo jazdy, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia.
Wczoraj (5 maja), w Czekanowie (pow. tarnogórski) na autostradzie A1, doszło do groźnie wyglądającej kolizji drogowej. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący osobowym hyundai’em, 49-letni mieszkaniec Łubia, nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zderzył się z audi, którym kierował 44-letni mieszkaniec Krapkowic.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak się okazało, sprawca był nietrzeźwy.
Alkomat wskazał blisko promil alkoholu w jego organizmie.
Za spowodowanie kolizji został ukarany wysokim mandatem karnym. Stracił już prawo jazdy, a jego sprawą zajmie się teraz sąd. Nieodpowiedzialnemu kierowcy grożą surowe konsekwencje. Wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara do 2 lat więzienia.
Źrodło: KPP w Tarnowskich Górach