Podczas sobotniego protestu przeciwników wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej, policja zatrzymała posła Lewicy - Macieja Kopca. Według relacji polityka, policja dobrze wiedziała, że jest parlamentarzystą. Komenda Wojewódzka natomiast twierdzi, że Kopiec nie chciał się wylegitymować.
Maciej Kopiec odparł te zarzuty, twierdząc, że policja kłamie. W StudiuS24 wicemarszałkini Senatu, Gabriela Morawska-Stanecka, popiera w tym konflikcie posła Lewicy. Stwierdziła, że policjanci wiedzieli kogo zatrzymują. Co więcej, sama jako wicemarszałkini wylegitymowała się funkcjonariuszom i prosiła ich o uwolnienie posła.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO:
fot. Screen Policja Śląska