Największa gwiazda Memoriału Janusza Kusocińskiego robiła co mogła, ale musiała uznać wyższość Amerykanki Gwen Berry.
Gwen Berry swój najlepszy wynik uzyskała w trzecim rzucie. Odległość 75,79 m była dziś nie do pobicia. Swoich sił próbowała Francuzka Alexandra Tavernier. Pobiła rekord życiowy posyłając młot na odległość 74,84 metra. Anita Włodarczyk w trzeciej próbie uzyskała 75,12 i na więcej w niedzielę ją nie było stać, mimo aplauzu publiki na Stadionie Śląskim.
- Zajęłam drugie miejsce z podobnym wynikiem jak rok temu, więc mnie to nie przeraża. Tak samo było rok temu. Liczyłam na nieco lepszy wynik, ale ogólnie jestem zadowolona - powiedziała Anita.
Anita Włodarczyk jest rekordzistką świata w tej konkurencji. Pochodzi on z 2016 roku. Wtedy, na Memoriale Kamili Skolimowskiej w Warszawie, Włodarczyk rzuciła młotem na odległość 82,98 m.
foto: PAP