Zapora w Wilkowicach do rozbiórki! Nie da się jej naprawić

Wapienica rzeka zapora

Redakcja

10 czerwca 2019

Stan techniczny zapory i jej konstrukcja wzbudzały zastrzeżenia od dawna. Po majowych opadach groziło, że tama pęknie. Ewakuowano wówczas mieszkańców.

- Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął decyzję o rozbiórce zapory czołowej zbiornika w Wilkowicach. Ma się ona rozpocząć 1 października br. - podała w poniedziałek zastępca wojewódzkiego inspektora Magdalena Macha.

Stan techniczny zapory i jej konstrukcja wzbudzały zastrzeżenia od dawna. Po intensywnych opadach 23 maja zbiornik retencyjny na potoku Wilkówka całkowicie się wypełnił. Wójt Wilkowic Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów położonych poniżej zapory, wzdłuż rzeki. Zapora mogła w każdej chwili pęknąć.

- 6 czerwca wydana została decyzja o rozbiórce zapory czołowej oraz kilku urządzeń zbiornika z tego względu, że nie ma możliwości doprowadzenia go do odpowiedniego stanu technicznego – powiedziała Magdalena Macha.

Inspektor wyjaśniła, że postępowanie toczyło się w sprawie stanu technicznego obiektu. Z ekspertyz wynika, że nie da się przeprowadzić jakichkolwiek prac, które doprowadziłyby do prawidłowego stanu technicznego. Nie dałoby się tego naprawić. Rozebrana ma być znaczna część obiektu.

- Rozbiórka nie dotyczy jedynie zapory przeciwrumowiskowej, niecki wypadowej i elementów czaszy zbiornika, które stanowią zabezpieczenie drogi – wyjaśniła Macha.

Śląski inspektor wyznaczył początek rozbiórki na 1 października br. Ma ona potrwać maksymalnie do końca listopada 2021 r. Dokonać jej mają Wody Polskie. Decyzja jest nieprawomocna. Stroną w tej sprawie są jednak Wody Polskie, które od dawna wskazywały na wady zapory.

Zbiornik został oddany do użytku kilka lat temu. Była to inwestycja gminna. Obiekt przejął później Śląski Zarząd Melioracji Urządzeń Wodnych, który został zlikwidowany. Od początku 2018 r. zbiornikiem zarządzają Wody Polskie.

- Przejmując ten obiekt, po weryfikacji i wykonaniu ekspertyz stwierdziliśmy, że nie spełnia on określnych parametrów, by realizować cele, którym miał służyć. (…) Nie spełniał funkcji ani przeciwpowodziowej, ani też ujmowania wód na potrzeby mieszkańców gminy – mówił pod koniec maja szef Wód Polskich RZGW w Gliwicach Łukasz Lange.(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3