Randka zakończyła się brutalnym napadem. 35-letni mężczyzna umówił się przez portal randkowy, a w mieszkaniu czekało na niego dwóch napastników. Ukradli mu samochód, telefony i pieniądze. Dzięki szybkiej reakcji pokrzywdzonego i świętochłowickiej policji zostali zatrzymani, a skradzione mienie odzyskane. Za rozbój grozi im do 15 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 18 października. Dyżurny świętochłowickiej komendy otrzymał zgłoszenie od 35-letniego mężczyzny, który poinformował, że został napadnięty w mieszkaniu. Sprawcy, wykorzystując zrabowane kluczyki, odjechali jego volvo. Pokrzywdzony nie pozostał bezczynny – ruszył w pościg innym samochodem, na bieżąco przekazując policji informacje o lokalizacji napastników.
Na miejsce natychmiast skierowano patrole oraz dzielnicowych, przekazując im rysopisy podejrzanych. Widząc nadjeżdżające radiowozy, sprawcy porzucili pojazd i próbowali uciec pieszo. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy zostali zatrzymani. Policjanci odzyskali zarówno skradzione telefony, pieniądze, jak i samochód.
Śledczy ustalili, że napad był wcześniej zaplanowany. 35-letni mężczyzna umówił się na spotkanie z kobietą poznaną przez portal randkowy. Gdy przyszedł do mieszkania, niespodziewanie wtargnęło tam dwóch mężczyzn. Groźby i kilka uderzeń w twarz były wstępem do rabunku. Napastnicy zażądali od pokrzywdzonego większej sumy pieniędzy w zamian za odzyskanie rzeczy.
Dzięki szybkiemu zgłoszeniu i współpracy z policją, sprawcy nie zdążyli zrealizować swoich planów. Mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju, za który grozi kara do 15 lat więzienia. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani.