Załęskie Tarasy. Wielka metamorfoza małej przestrzeni.

Familok okna
Article

Rafał Klima

9 czerwca 2019

Wyremontowali podwórko, postawili ogrodzenie, założyli monitoring i dbają by był porządek. Tak się działa! Na Załężu mieszkańcy z zaniedbanego kawałka ziemi stworzyli własny... kawałek nieba.

Mieszkańcy dwóch familoków na katowickim Załężu powiedzieli dość i wzięli sprawy w swoje ręce. Dzielnica nie ma dobrej opinii. Wiele budynków jest w złym stanie i „straszy” przyjezdnych. Otoczenie nie budzi zaufania do wieczornych wojaży. Ten wizerunek nie podobał się mieszkańcom Gliwickiej 177 i 179. Zamiast narzekać - zaczęli działać.

Powołano tu wspólnotę mieszkaniową i rozpoczęto metamorfozę. Teren odgrodzono, aby nikt nie powołany się na niego nie dostał. Zadbano, aby podwórko wyglądało ładnie i schludnie. Wszystkiego pilnuje monitoring i sami mieszkańcy. Mają poczucie, że tutaj są "u siebie" zgodnie z powiedzeniem że „jak się dba, tak się ma”.

Nazwa „Załęskie Tarasy” przylgnęła przypadkowo. Ogrodzone osiedle prześmiewczo nazwali tak ludzie mieszkający po sąsiedzku. Przyjęło się. Nazwa nawiązuje do innego katowickiego osiedla, które kojarzy się z luksusem.

Stworzyła się tam zżyta społeczność. W tym roku po raz drugi zorganizowano własną imprezę z okazji Dnia Dziecka. Nie patrząc na miejskie inicjatywy. Impreza można powiedzieć, że zamknięta. Wstęp poza mieszkańcami mieli tylko ich znajomi i rodziny.

Imprezą zainteresowały się pobliskie firmy oraz instytucje i wsparły ją dodatkowymi atrakcjami.

Przykład „Załęskich Tarasów” pokazuje, że w małych, lokalnych społecznościach naprawdę drzemie.... wielka siła! Wystarczy wziąć sprawy w swoje ręce. Dzięki temu w miejscu owianym „złą sławą” utworzono bezpieczny i spokojny punkt na mapie dzielnicy.

Familoki jako osiedla robotnicze skupiały rodziny. Łączyła ich wspólna praca, a każdy się znał. Jak widać duch dawnych czasów nadal zostaje w domach z czerwonej cegły.

 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3