Najbardziej znany ksiądz na motorze nie jest już duchownym. Michał Macherzyński zrzucił sutannę, zostawił parafię i zaczyna nowy etap życia.
Wieloletni proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Aniołów w Wilkowyjach zerwał z kapłaństwem. W tym roku minęło 30 lat od przyjęcia święceń kapłańskich. Parafian zostawił dla... Justyny.
- Pożegnałem się kapłaństwem. To były piękne lata mojego życia głównie dzięki Wam! Rozpoczynam nowy etap życia przy boku Justyny. Dziękujemy za tak liczne słowa wsparcia i serdeczności, które spływają w naszą stronę. Pozdrawiamy! - napisał Michał Macherzyński
Swoją decyzję ogłosił wiernym po procesji Bożego Ciała. Przekonuje, że chce żyć w zgodzie z sobą i z Bogiem. Znany jest w środowisku motocyklistów jako Zahir. Od 15 lat organizuje zloty motocyklowe i jednoczy miłośników dwóch kółek. Na początku tego roku otrzymał statuetkę Integratora Roku przyznawaną przez Okręgową Izbę Przemysłowo-Handlową w Tychach.
- Nowego proboszcza jeszcze nie ma. Ta sytuacja nas zaskoczyła - przyznaje rzecznik Archidiecezji adw. Tomasz Kurpas. - Z racji opuszczenia parafii Michał Macherzyński jest zawieszony w obowiązkach. Dziekan będzie musiał zabezpieczyć posługę dla parafian - dodaje.