23 listopada pewien mężczyzna zawiadomił policję o tym, że w jednym z mieszkań w budynku przy ulicy Sienkiewicza w Tychach znajdują się zwłoki kobiety. Służby bezzwłocznie udały się na miejsce.
Jak wynika z policyjnych informacji, to potencjalny sprawca zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o zdarzeniu. Mundurowi wraz ze strażakami weszli do mieszkania, w którym rzekomo miały znajdować się zwłoki kobiety. Informacje te potwierdziły się. Nie żyjąca już 28-latka była zawinięta w folię.
Jak przekazała nam szef Prokuratury Rejonowej w Tychach Maria Paszek, mężczyzna w wieku około 40 lat poinformował policję o całej sytuacji i został zatrzymany w okolicy cmentarza w Knurowie. po tym jak sam zawiadomił policjantów, że właśnie tam na nich czeka.
Sprawą zajęła się prokuratura, która prowadzi czynności dochodzeniowo-śledcze. Ustalana jest dokładna przyczyna śmierci 28-latki.