Dzisiaj rano doszło do wypadku w KWK Bielszowice. W wyniku zdarzenia jeden górnik został przetransportowany helikopterem LPR do szpitala. Jak się nieoficjalnie dowiadujemy to ślusarz pracujący na ścianie 005. Górnik doznał obrażeń nóg, cudem uniknął gorszego losu.
Jako pierwsi poinformowaliśmy o wypadku w KWK Bielszowice. Na teren kopalni przyleciał helikopter LPR. Zdarzenie potwierdził Wyższy Urząd Górniczy oraz rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, Tomasz Głogowski
- Doszło do wypadku rano przy ścianie 005 w KWK Bielszowice. Górnik, pracujący przy przenośniku taśmowym, doznał obrażeń nogi. Został przetransportowany na powierzchnię. Następnie helikopter LPR zabrał go do szpitala w Ochojcu - informuje Glogowski.
CZYTAJ TAKŻE Helikopter LPR lądował na terenie KWK Bielszowice