O dużym szczęściu może mówić pilot awionetki, która przewróciła się w niedzielę podczas lądowania na lotniku Aeroklubu Gliwice. Mężczyzna nie doznał obrażeń – informują służby.
Jak poinformował PAP oficer prasowy gliwickiej straży pożarnej kapitan Damian Dudek, po zgłoszeniu, które wpłynęło o godz. 13.21 na miejsce udały się 4 zastępy strażaków. Okazało się, że podczas lądowania awionetka przewróciła się. Wewnątrz był tylko pilot, który o własnych siłach opuścił samolot.
"Ofiara została zbadana przez zespół pogotowia ratunkowego, ale nie było potrzeby hospitalizacji. Samolot został uszkodzony i nastąpił niewielki wyciek paliwa, ale zabezpieczyliśmy go" – powiedział PAP kapitan Dudek.
Kierownik szkolenia Aeroklubu Gliwice Sławomir Adamczyk poinformował, że był to prywatny lot osoby, która nie jest członkiem klubu.