W środowe popołudnie w Wojkowicach (powiat będziński) doszło do wybuchu gazu w domu jednorodzinnym przy ul. Fabrycznej. W wyniku eksplozji poszkodowani zostali mężczyzna i kobieta. Służby ratunkowe natychmiast przystąpiły do akcji.
W środę późnym popołudniem, w domu jednorodzinnym przy ul. Fabrycznej w Wojkowicach, doszło do wybuchu najprawdopodobniej butli z gazem. Eksplozja była na tyle silna, że zawaliła część poddasza, uszkodziła dach oraz dwie ściany piętra budynku.
W wyniku wybuchu ranne zostały dwie osoby
54-letni mężczyzna, który doznał rozległych poparzeń (80% powierzchni ciała), został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Jego stan był bardzo ciężki. 76-letnia kobieta, również poszkodowana w wyniku wybuchu, otrzymała pomoc medyczną na miejscu i po badaniach nie wymagała dalszego transportu.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Jastrzębia-Zdroju z psami oraz dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W gruzowisku nie znaleziono innych poszkodowanych. W sumie do akcji ratunkowej zaangażowano 14 zastępów Straży Pożarnej oraz 29 ratowników.
fot. SP ZOZ Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie