W kopalni Knurów-Szczygłowice, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, doszło do zapalenia metanu w ścianie wydobywczej. W wyniku zdarzenia rannych zostało 16 osób, które z poparzeniami przetransportowano do okolicznych szpitali.
W kopalni Knurów-Szczygłowice doszło do zapalenia metanu w ścianie XVII, pokładzie 405/1, na poziomie poniżej 850 metrów.
Trwa akcja wyprowadzania pracowników z tego rejonu – czytamy w komunikacie Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
W chwili zdarzenia w rejonie znajdowało się 44 górników, którzy opuścili miejsce wypadku.
16 osób wymagało pomocy medycznej, z czego 15 przetransportowano do szpitali. Przedstawiciele JSW potwierdzili, że obrażenia jednej z poszkodowanych osób są bardzo poważne – poparzenia obejmują 60-70% ciała.
Ratownicy ocenili, że ostatni z wyprowadzanych górników najprawdopodobniej również będzie wymagał hospitalizacji.
Stan tego pacjenta nie jest dobry. Obrażenia zostaną ocenione w naszym punkcie medycznym – mówił jeden z pracowników JSW.
W akcji transportu poszkodowanych zaangażowane są trzy jednostki Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Początkowo informowano o poszukiwaniach czterech osób, z którymi miało nie być kontaktu. Na szczęście te informacje się nie potwierdziły.