Do groźnego zdarzenia doszło w Wilczej - wybuch i pożar miał miejsce w jednym z zakładów produkujących pellet. Na miejscu działały wszystkie służby ratunkowe.
W Wilczej przy ulicy Karola Miarki doszło do wybuchu i pożaru w jednym z zakładów produkującym pellet. Przed przybyciem na miejsce służb ratunkowych ewakuowało się czterech pracowników. Jeden z nich ze względu na oparzenia rąk został opatrzony przez ratowników medycznych, jednak nie trafił do szpitala. Na miejscu działania prowadziło 10 zastępów straży pożarnej.
Sprawą zajmuje się policja i inspektor nadzoru budowlanego, w celu wyjaśnienia okoliczności wybuchu i pożaru. Jak informuje gliwicka straż pożarna, powodem rozprzestrzenienia się ognia był najprawdopodobniej wybuch pyłu.