Monika Rosa o wyborach w Rudzie Śląskiej: Mam nadzieję, że to nie PiS przejmie miasto

Csm monikarosa 72700c317e

Redakcja

21 listopada, 2022

11 września, czyli data wyborów nowego prezydenta Rudy Śląskiej zbliża się wielkimi krokami, a kampania wyborcza nabierają tempa. Zdążyliśmy już zobaczyć "dyskwalifikację" kandydatki, podpisy zmarłych osób na listach i oficjalne poparcie Jarosława Kaczyńskiego. Nowoczesna lokalnie poparła Michała Pierończyka, ale sama nie jest chyba pewna jego wygranej.

Dwaj zastępcy śp. Grażyny Dziedzic walczą teraz w wyborach przedterminowych w Rudzie Śląskiej. Krzysztof Mejer do tej pory uzyskał poparcie samorządowców (prezydenci Rybnika i Sosnowca), ruchu Tak! Dla Polski oraz posła Polski 2050 Szymona Hołowni Michała Gramatyki oraz Macieja Koniecznego z Lewicy. Michał Pierończyk dostał poparcie działaczy Nowoczesnej w Rudzie Śląskiej, Zielonej oraz części radnych związanych z PO. PO wciąż nie potrafi zająć stanowiska w tej sprawie, choć Donald Tusk nieoficjalnie poparł Krzysztofa Mejera. 

Monika Rosa, posłanka Nowoczesnej przewiduje, że wynik wrześniowych wyborów może być zaskoczeniem, zwłaszcza, że głosy zwolenników śp. Pani Dziedzic podzielą się pomiędzy jej dwóch zastępców. Wygląda na to, że Nowoczesna sama nie jest pewna zwycięstwa swojego kandydata. 

- Ruda jest bardzo specyficznym miejscem i myślę, że te wybory nie będą się przekładały na tendencje w przyszłych wyborach ogólnopolskich. Nowoczesna lokalnie poparła jednego z kandydatów i zobaczymy jak będzie wyglądała druga tura. Niestety jest tak, że dwóch zastępców Pani Prezydent zdecydowało się na kandydowanie i ten głos się podzieli, ale mam nadzieję, że mimo wszystko nie PiS przejmie to miasto - powiedziała nam Pani Monika Rosa. 

Spór pomiędzy dwoma zastępcami byłej Pani Prezydent trwa. Mejer zarzucił ostatnio Pierończykowi kopiowanie jego pomysłów i zapewnił, że po wyborach nie będą ze sobą współpracować. 

- Nie ma takiej możliwości. W przypadku mojej wygranej w magistracie zasiądzie całkowicie nowa drużyna. Michał Pierończyk i Anna Krzysteczko nie będą wiceprezydentami. Jeżeli wygra Pierończyk, to ja nie będę wiceprezydentem i nie będę pracować na jego rzecz - podkreśla Mejer, który całkowicie odcina się od dotychczasowej współpracy z Pierończykiem w rudzkim magistracie.

I tura wyborów przedterminowych na prezydenta Rudy Śląskiej zaplanowano na 11 września. Miejska Komisja Wyborcza zarejestrowała ostatecznie siedem komitetów wyborczych.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

4 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 22.5µg/m3 PM2.5: 19.0µg/m3