Znany i ceniony fotoreporter Andrzej Grygiel od wieku lat uwiecznia na fotografiach życie naszego regionu. Przez ostatnie 16 lat pracował dla Polskiej Agencji Prasowej. Jednak PAP zdecydował, że nie przedłuży z nim umowy.
W środę 5 grudnia uznany fotoreporter Andrzej Grygiel poinformował, że zakończyła się jego współpraca z Polską Agencją Prasową. Po 16 latach, jak donosi Press.pl, nie przedłużono z fotografem umowy.
Dokładnie 17 lat temu - 05.01.2005. - w serwisie Polskiej Agencji Prasowej opublikowany został mój pierwszy materiał : trzy zdjęcia, pokazujące artystę Jana Śliwę, pracującego nad rzeźbą - sprasowanymi autami - dla WOŚP. Po 17 latach w archiwum PAP jest około 160 tys moich zdjęć a na mojej ścianie kilka ważnych dla mnie ramek. I to koniec. Współpraca się zakończyła. Ta okoliczność z natury nieprzesadnie miła pozwoliła jednak dostrzec, jak wielu wspaniałych ludzi mnie otacza - napisał Andrzej Grygiel w mediach społecznościowych.
Fotoreporter od ponad 20 lat działał na Śląsku, uwieczniając na zdjęciach najważniejsze momenty historii naszego regionu. Przez PAP-em pracował w Dzienniku Zachodnim i Wieczorze. Przez całą swoją karierę zdobył liczne nagrody fotograficzne. Jak dodaje Press.pl, w obronie swojego kolegi stanęła katowicka redakcja PAP-u, która wystosowała jeszcze w grudniu list do zarządu.
„Jako dziennikarze zespołu PAP w Katowicach, z niedowierzaniem przyjęliśmy dzisiejszą informację o zamiarze nieprzedłużenia umowy z naszym kolegą, wieloletnim znakomitym fotoreporterem Agencji, Andrzejem Grygielem. Wierzymy, że decyzja ta zostanie zmieniona i Andrzej pozostanie członkiem naszego zespołu" – cytuje Press.pl list dziennikarzy z katowickiego PAP-u.