Rodzinna awantura w Jaworznie mogła zakończyć się tragedią. Ciężko ranny bratanek rzutkiego 61-latka trafił do szpitala. Wujek trafił do więzienia.
Do awantury doszło we wtorek nad ranem. 61-letni jaworznianin próbował zabić bratanka w trakcie domowej kłótni. Wujek dźgnął 38-latka nożem w klatkę piersiową. Ranny mężczyzna wybiegł z domu i upadł przed posesją. Tam znaleźli go policjanci i wspólnie z medykami udzielili pomocy. Ranny trafił do szpitala, a jego niedoszły zabójca do policyjnego aresztu.
Po zebraniu przez śledczych materiału dowodowego, prokurator przedstawił 61-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa. Wczoraj jaworznicki sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Śledczy ustalają motywy działania mężczyzny oraz szczegółowy przebieg zdarzenia.