Naukowcy stwierdzili wysokie stężenie ultradrobnych cząstek w powietrzu przy granicy Czech, Polski i Słowacji. Wdychanie ich może prowadzić do nowotworów płuc! – donosi Radio Zet
„Cząstki ultradrobne” mają rozmiar mniejszy niż 0,1 mikrometra. W alertach smogowych najczęściej wykazywane są dwie kategorie PM10 (do 10 mikrometrów) oraz PM2,5 (do 2,5 mikrometra)
Potrzeba pomiarów udziału drobnych i ultradrobnych cząstek w zanieczyszczeniach powietrza wynika z obecnego stanu wiedzy na temat ich wpływu na nasze zdrowie. Wyniki badań z ostatnich 20 lat wskazują wyraźnie na znaczący negatywny wpływ niewielkich cząstek na organizm ludzki, a zwłaszcza na układ oddechowy - wyjaśnił cytowany w informacji GIG specjalista w zakresie badania rozkładów ziarnowych prof. Krystian Skubacz.
Wyniku badań dotyczą regionu morawsko-śląskiego w Czechach, województw śląskiego i opolskiego w Polsce oraz samorządowego kraju żylińskiego na Słowacji.
Badania wykazały, że wdychanie ultradrobnych cząsteczek może prowadzić do rozwoju nowotworów płuc. Do tej kategorii należy m.in sadza.
[CZYTAJ TAKŻE: Zagłębie zdominowane przez... smog!]
Powodują one zwłóknienie tkanek w płucach oraz mogą być przyczyną zapalenia płuc i rozwoju nowotworu.
Wyniki naszych badań, pokazujące wysokie stężenia cząstek ultradrobnych potwierdzają konieczność ograniczania emisji komunalnej i transportowej, które mogą być źródłem tych cząstek” - podkreśliła cytowana w informacji GIG kierownik projektu w tej instytucji prof. Małgorzata Wysocka.