Ratownicy odnaleźli ciało ostatniego górnika poszukiwanego po wstrząsie w kopalni Wesoła. Wcześniej znaleziono ciała dwóch innych pracowników zakładu.
Do wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godz. 3.30. Wstrząs odnotowano 665 metrów pod ziemią.
W rejonie zagrożonym znajdowało się 15 osób. 11 osób zostało wycofanych. Wkrótce potem rozpoczęła się akcja ratunkowa, ponieważ pod ziemią pozostało czterech innych pracowników. Jednego z nich wyciągnięto przytomnego na powierzchnie i trafił do szpitala w Sosnowcu. Później odnaleziono ciała dwóch kolejnych górników.
W środę rano rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej Aleksandra Wysocka-Siembiga przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową informację o śmierci trzeciego pracownika kopalni.
Górnik ten został znaleziony. Lekarz o godz. 7.20 stwierdził zgon. Rodzina została już powiadomiona - przekazała Aleksandra Wysocka-Siembiga, rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej.
To kolejne takie zdarzenie odnotowanie w kopalni Mysłowice-Wesoła w 2024 roku. Do groźnego wstrząsu doszło tam też 17 kwietnia. Wówczas zginął jeden górnik, a ośmiu zostało rannych.