Wysokoenergetyczny akcelerator liniowy za kilka tygodni zacznie służyć pacjentom w zakładzie radioterapii Beskidzkiego Centrum Onkologii – Szpitala Miejskiego w Bielsku-Białej. Kończy się już remont bunkra, w którym zostanie on zainstalowany – podał magistrat.
Remont bunkra dobiega końca. Następnie rozpocznie się montaż akceleratora, który za kilka tygodni zostanie uruchomiony. Zakończy się wówczas kilkuletni etap przebudowy i doposażania zakładu radioterapii. Jednostka posiada cztery akceleratory, w tym dwa nowoczesne symulatory tomografii komputerowej, dzięki którym można planować bardzo precyzyjne leczenie
poinformowała Emilia Klejmont z wydziału prasowego bielskiego urzędu miejskiego.
Koszt akceleratora to 10,7 mln zł. Szpital otrzymał na jego zakup 8 mln zł z Ministerstwa Zdrowia. Resztę dołożył samorząd.
Emilia Klejmont dodała, że w radioterapii wykorzystuje się oddziaływanie promieniowania jonizującego z tkanką nowotworową.
Tę metodę leczenia dzieli się na teleradioterapię oraz brachyterapię. W teleradioterapii tkankę nowotworową naświetla się z pewnej odległości, bez bezpośredniej styczności źródła promieniowania z ciałem pacjenta i to właśnie w tej metodzie stosowane są akceleratory. W brachyterapii stosuje się izotopy promieniotwórcze, wprowadzane w bezpośrednie sąsiedztwo zmiany nowotworowej
wyjaśniła.
Beskidzkie Centrum Onkologii - Szpital Miejski im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej tworzą trzy jednostki organizacyjne: centrum onkologii, szpital ogólny, a także placówka z zakładem pielęgnacyjno-opiekuńczym i oddziałem medycyny paliatywnej. PAP)