Z początkiem tygodnia wybrana zostanie najlepsza oferta w przetargu na wykonawcę remontu dawnego domu zdrojowego w Jaworzu koło Bielska-Białej – powiedział wójt Radosław Ostałkiewicz. Docelowo ma się tam znaleźć m.in. centrum usług społecznościowych.
Na przetarg wpłynęły cztery oferty. Samorząd zamierza przeznaczyć na inwestycję 3,1 mln zł. Oferty, które napłynęły wahają się od 3,16 mln zł do 4,99 mln zł. Budynek ma zostać odrestaurowany do końca czerwca 2021 r.
„Obecnie weryfikowane są dokumenty niezbędne do podpisania umowy. Jedna z ofert odpadła ze względów formalnych. Ogłoszenie o wyborze najpóźniej opublikowane zostanie z początkiem przyszłego tygodnia” – powiedział w rozmowie z PAP wójt Ostałkiewicz.
Po renowacji w piwnicy budynku znajdą się m.in. sale – wykładowa i komputerowa, a także pomieszczenia socjalne i techniczne. Na parterze ulokowane zostaną sale integracyjne, punkt informacji turystycznej i biura, a na pierwszym piętrze izba regionalna, sala dla seniorów i gabinet logopedyczny. Zagospodarowane zostanie też poddasze.
To drugie podejście samorządu Jaworza do wyłonienia wykonawcy remontu. Na poprzednią próbę, latem ub.r., nie wpłynęła ani jedna oferta.
Dawny dom zdrojowy stoi obecnie pusty. Jest w bardzo złym stanie technicznym. Dwukondygnacyjny budynek stoi w centralnym miejscu Jaworza. Stanowi integralną część zabytkowego układu urbanistycznego tej miejscowości. Został wybudowany ok. 1890 r., czyli w czasach, gdy Jaworze było jeszcze uzdrowiskiem. W 1862 r. właściciel dóbr hr. Maurycy Saint-Genois założył pierwsze uzdrowisko na tzw. wówczas Śląsku Austriackim. Specjalny patent wydał Śląski Urząd Krajowy w Opawie.
W przeszłości z uroków Jaworza-Zdroju korzystali m.in. Wincenty Pol, Maria Konopnicka, Aleksander Kotsis, Jan Karłowicz, Julian Tuwim, Ignacy Daszyński, czy Melchior Wańkowicz. Maria Dąbrowska napisała tu część "Nocy i dni".
W 1906 r. Jaworze zmieniło właściciela. Hrabiowska familia Larischów nie interesowała się uzdrowiskiem. Trzy lata później opawski urząd zawiesił status, choć zabiegi lecznicze, jak hydroterapia, czy kąpiele borowinowe, były prowadzone. W międzywojniu powstawały m.in. sanatoria dla kobiet oraz dzieci. Starania o odzyskanie statusu zniweczyła jednak wojna. (PAP)