Samochód osobowy jadąc drogą dwupasmową nie miał szans aby się zatrzymać przed rowerzystą, który z niewyjaśnionych powodów znalazł się na drodze mimo czerwonego światła. Uderzenie było tak silne, że mężczyzna przeleciał w powietrzu kilka metrów.
Do wydarzenia doszło wczoraj na jednej z ulic Warszawy. Stojący na chodniku rowerzysta zdecydował się nagle ruszyć przed siebie, przecinając dwupasmową drogę, mimo czerwonego światła zakazującego mu wjazdu.
Jak informuje #AutemSzanujeZasady - rowerzysta stojąc na światłach czerwonych, z nie wiadomych przyczyn rusza rowerem prosto pod jadący prawidłowo samochód. Jak twierdzi świadek wypadku, rowerzysta słuchał również muzykę na słuchawkach, które miał założone na uszach. Całe zdarzenie miało miejsce w Warszawie na skrzyżowaniu Żwirki i Wigury w kierunku centrum. Droga była długi czas zablokowana. Nastolatek został potrącony przez samochód osobowy marki Nissan, pogotowie zabrało rowerzystę do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Film z całego zdarzenia nagrał właściciel kanału w serwisie YouTube AutemSzanujeZasady - dziękujemy.
Wideo z wypadku: