Współpraca z tymi osobami przyczynia się m.in. do promowania kultury fizycznej wśród dzieci i młodzieży, aktywności osób dorosłych, zdrowego spędzania wolnego czasu. To także promowanie turystycznych i gospodarczych walorów województwa śląskiego w Europie i na świecie - czytamy w oświadczeniu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.
W wielu krajach na świecie ważne obiekty mają swoich ambasadorów. Osoby te, poprzez swoją rozpoznawalność, pozwalają dotrzeć z informacją do szerszej publiczności. Dają możliwość i stają się niejako dodatkowym kanałem informacyjnym. Nie inaczej jest też w przypadku ambasadorów województwa śląskiego i Stadionu Śląskiego - obiektu sportowych zmagań.
Anita Włodarczyk, Witold Bańka i Paweł Fajdek to osoby, które są rozpoznawalne w świecie sportu, turystyki i gospodarki. Rozpoznawalne zarówno w Europie, jak i na świecie. Są to osoby utożsamiane z województwem śląskim. Są wzorami do naśladowania dla młodzieży, w świecie w którym odczuwamy deficyt właściwych postaw życiowych i rodzinnych. Swoim dorobkiem i osiągnięciami zasłużyli na powszechne uznanie. Cieszą się autorytetem
- tłumaczy Jakub Chełstowski.
Korzyści płynące z marki jaką są tak znani na świecie sportowcy często zdają się mieć zdecydowanie więcej korzyści i przynoszą bardzo dużo profitów - także tych finansowych.
Interwencja poselska Wojciecha Króla wykazała, że pełniący funkcję ambasadora Stadionu Śląskiego oraz województwa śląskiego - Witold Bańka jest za to wynagradzany finansowo. Sprawa nabrała tempa i jest szeroko komentowana w mediach po publikacji ze strony dziennikarzy TVN24, którzy powołują się na informacje wynikające z owej kontroli posła Koalicji Obywatelskiej.
Jako osoba niepełniąca funkcji publicznych w rozumieniu przepisów prawa nie mam obowiązku podawania do publicznej wiadomości poziomu wynagrodzenia, którego wysokość została zmanipulowana w tekście. Wszelkie insynuacje mające na celu zdyskredytowanie mnie w oczach opinii publicznej i sugerowanie nieetycznych zachowań spotkają się ze stanowczą reakcją i podjęciem odpowiednich działań na drodze postępowania sądowego - przekazał w swoim oświadczeniu Witold Bańka.
Warto zaznaczyć, że treść zawartych umów jest objęta tajemnicą oraz klauzulą RODO, a uzyskane informacje, na które powołuje się Król, pochodzą z "nieoficjalnych źródeł" i nigdy nie zostały potwierdzone.
Fakty są jedna takie, że uzyskanie miana Narodowego Stadionu Lekkoatletycznego, memoriały w których do tej pory brali udział wybitni sportowcy - dzięki czemu zapełniały się trybuny, czy nawet przyznanie organizacji kolejnych dużych imprez rangi mistrzowskiej są bardzo dużym zastrzykiem finansowym oraz ogromną wartością dodaną w kwestiach szeroko rozumianego marketingu. Ciężko nie docenić tutaj obecności ambasadorów, którzy są żywą reklamą obiektu.