Wielki zryw serc po tragedii w Szczyrku. Ruszają akcje pomocy

Popszcz

Redakcja

7 grudnia 2019

Fundacja "Let's Go" z Sosnowca zorganizowała zbiórkę pieniędzy dla 34-letniej Katarzyny Kaim, która w tragedii w Szczyrku straciła dom i rodzinę. To nie jedyna akcja, której celem jest wsparcie bliskich ofiar katastrofy, do której doszło 4 grudnia. Przypomnijmy: w wyniku eksplozji gazu zginęło czworo dorosłych i czworo dzieci.

W środę wieczorem w domu jednorodzinnym w Szczyrku doszło do wybuchu gazu. Pierwsze zgłoszenie napłynęło o godz. 18.26, a pierwsze jednostki były na miejscu dziesięć minut później. Do czwartkowego popołudnia w gruzach budynku znaleziono ciała ośmiorga osób: czworga dorosłych i czworga dzieci.

CZYTAJ TAKŻE: Szef Metropolii prosi o wsparcie dla rodziny Kaimów

Jedyną osobą, która ocalała jest 34-letnia Katarzyna Kaim - samotna matka małego Szymonka. W czasie tragedii, była w pracy w Domu Dziecka. Kasia straciła wszystko co miała, jej świat się zawalił. Obecnie przebywa u przyjaciół w Szczyrku pod opieką siostry Patrycji i szwagra Marcina - napisała w internecie Magdalena Masłowska z fundacji "Let's Go" z Sosnowca, która poprzez wyspecjalizowaną platformę zbiera pieniądze dla 34-latki.

Nie ma gdzie i do czego wracać. Jedyne co jej zostało to ubrania, w których była w dniu tragedii - dodała Masłowska.

Kwota, pomniejszona o prowizję dla pośredniczącego w zbiórce portalu (7,5 proc.), zostanie przelana na konto bankowe Katarzyny Kaim. Dotychczas darczyńcy przekazali ponad 150 tys. zł.(PAP)

19c05053

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3