Zastępy straży pożarnej wezwano do Czekanowa. Płonęło tam blisko 150 bali słomy. Ogień mógł objąć sąsiednie pola.
Płomienie sięgały kilku metrów wysokości. Płonęły bale słomy. Strażakom udało się ugasić pożar. Nie doszło do jego rozprzestrzenienia. Policja bada przyczyny pożaru. Prawdopodobnie doszło do podpalenia.