Wiceprezydent Piekar Śląskich: Mamy pecha do lokalnych działaczy PiS

20190918 maj0005 0057

Redakcja

27 września 2019

Krzysztof Turzański, zastępca prezydenta Piekar Śląskich, podsumował na swojej stronie internetowej ostatnie wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w mieście. Wizyty, o których władze Piekar nie wiedziały.

Pojawiły się na Facebooku pretensje wobec mnie, że nic o tych wizytach nie napisałem i nie uprzedziłem mieszkańców. Niestety, nie miałem możliwości poinformowania Państwa o tych wydarzeniach na blogu, ponieważ sam nie miałem informacji o planowanych wizytach Premiera. Nikt nas wcześniej nie powiadomił - napisał Krzysztof Turzański. Dlaczego tak się dzieje? To, zdaniem wiceprezydenta, efekt narastającej niechęci opozycji do władz miasta i stale zgłaszanych zawiadomień do prokuratury.

Jesteśmy jedynym miastem jakie znam, gdzie osoby je reprezentujące próbują torpedować najważniejsze i najbardziej oczekiwane miejskie inwestycje. Chętnie zamieniłbym tych “naszych”, na jakiś “innych”, którym naprawdę zależy na rozwoju miasta - dodaje Turzański.

Nie jest tajemnicą, że drogi władz miasta oraz posła Jerzego Polaczka z PiS, rozchodzą się coraz mocniej. Poseł tropi nieprawidłowości w mieście, władze bronią się i tłumaczą, że... nie tędy droga.

ZOBACZ TAKŻE: Sława UmińskaDuraj gościem S24

Prezydent Piekar Śląskich, Sława Umińska-Duraj, podkreślała w studiu S24, że wielokrotnie zapraszała posła Polaczka do siebie, ale te z zaproszenia nie skorzystał.

O tym, która ze stron ostatecznie ma rację zdecydują... wyborcy. Już w październiku.

zdj. KPRM/piekary.pl

Img 7625

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3