Katowicki Węglokoks, do którego należy wydobywająca ok. 2,5 mln ton węgla rocznie kopalnia Bobrek-Piekary, jest zainteresowany pozyskaniem kolejnych kopalni. Chodzi np. o należącą do grupy Tauron kopalnię Janina w Libiążu. Przypomnijmy, że na składach znajduje się ponad 6 mln ton węgla, którego nikt nie chce kupić. Mimo tego Węglokoks chce rozwijać swoją działalność w tym obszarze.
Jeżeli pojawi się okazja na rynku i będzie to biznesowo uzasadnione, jesteśmy zainteresowani rozwojem aktywów wydobywczych.”
mówi Tomasz hereszek, od czerwca nowy prezes Węglokoksu.
Heryszek zapowiedział, że oprócz wzmocnienia aktywów wydobywczych, Węglokoks chce także m.in. rozwijać aktywa logiczne oraz synergie produkcyjno-sprzedażowe m.in. z Polską Grupą Górniczą, a także brać aktywny udział w konsolidacji branży produkcyjno-handlowej.
Węglokoks w 2018 r. wyeksportował 1,3 mln ton węgla, 1,6 mln ton sprzedał w kraju, a 1 mln ton zaimportował oraz sprzedał w ramach tradingu. Przychody grupy sięgnęły 2,6 mld zł.
Należąca do grupy Węglokoksu spółka Węglokoks Kraj, do której należy kopalnia Bobrek-Piekary, wyprodukowała w minionym roku 2,5 mln ton węgla, osiągając 753 mln zł przychodów. (PAP)