Od początku wakacji na śląskich drogach zginęło aż 12 osób. Większość z nich to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, tacy jak piesi, rowerzyści, użytkownicy hulajnóg elektrycznych czy motorowerów.
Trwają wakacje. Panująca na zewnątrz aura, pośpiech, większa ilość wyjazdów wakacyjnych powoduje, że na drogach zauważamy wzmożony ruch pojazdów. Niestety od początku wakacji nie brakuje tragedii, a śmierć na drodze zbiera swoje żniwo.
Niebezpieczeństwo w każdej chwili może dotknąć każdego z nas. Wystarczy chwila nieuwagi, brak ostrożności czy niekierowanie się zasadą ograniczonego zaufania.
Od początku wakacji na śląskich drogach doszło do kilkudziesięciu wypadków wskutek czego zginęło 12 osób. 2 rowerzystów, 3 pieszych, 2 motocyklistów, 1 pasażer motoroweru oraz 4 kierowców samochodów. Rannych w tych zdarzeniach zostało kilkadziesiąt osób, a policjanci odnotowali blisko 2000 kolizji.
Te liczby wskazują, na to, że musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Każda chwila zmniejszonej uwagi, rozkojarzenie, stres, alkohol czy substancje zabronione to właśnie czynniki, które przyczyniają się do występujących na naszych drogach tragedii. To od nas zależy czy będzie dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń, czy będziemy w stanie im zapobiec.