Dwóch pracowników zakładu Nitroerg w Krupskim Młynie zginęło po poniedziałkowej eksplozji. Spółka powołała komisję, która wyjaśni przyczyny wybuchu.
Eksplozja nastąpiła 14 lutego około godziny 17:15. na terenie zakładu produkującego materiały wybuchowe Nitroerg w Krupskim Młynie. Do zdarzenia doszło podczas procesu technologicznego w mieszalni, gdzie przygotowywano 800 kilogramów nitrogliceryny.
Na miejsce wezwano liczne zastępy straży pożarnej, a także policję, LPR i pogotowie. Trwała akcja ratunkowa. Służby poszukiwały dwóch pracowników. Czytelnicy informowali nas o mocnym wstrząsie, który był odczuwalny nawet 20 kilometrów od zakładu.
Rok temu w styczniu w zakładzie Nitroerg w Bieruniu doszło do podobnego zdarzenia. Wówczas zginął jeden pracownik.
We wtorek rano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego potwierdziło, że poszukiwani mężczyźni nie żyją. Informację o śmierci dwóch pracowników potwierdziła spółka Nitroerg.
Z przykrością informujemy, że w wyniku wczorajszego wypadku na terenie zakładu produkcyjnego NITROERG S.A. w Krupskim Młynie dwóch pracowników poniosło śmierć. Odeszli od nas koledzy w wieku 32 i 43 lat, mieszkańcy powiatów tarnogórskiego i lublinieckiego. Obaj pracowali w naszej firmie od kilku lat - informuje spółka.
W zakładach w Bieruniu i Krupskim Młynie wprowadzono żałobę, która potrwa do piątku. - Pracujemy, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia - dodaje Nitroerg.