Od 9 kwietnia obowiązuje piąty pakiet sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji i Białorusi. Wspólnota wprowadza zakaz wykonywania transportu drogowego towarów na terytorium Unii Europejskiej, w tym tranzytu, przez przedsiębiorców transportu drogowego z siedzibą w Rosji.
Zakaz transportu drogowego wobec Rosji i Białorusi ma uderzyć w tamtejsze firmy. To skutek wywołanej przez oba kraje wojny w Ukrainie, w której dziennie giną cywile. Są jednak pewne wyjątki.
Zakaz transportu drogowego nie ma charakteru bezwzględnego, ponieważ nie obejmuje transportu:
- poczty w ramach usługi powszechnej;
- towarów przewożonych tranzytem przez UE między Obwodem Kaliningradzkim a pozostałym terytorium Rosji, pod warunkiem że transport takich towarów nie jest w inny sposób zakazany.
Ponadto właściwe organy państwa członkowskiego mogą zezwolić na wykonanie transportu towarów przez przedsiębiorcę transportu drogowego z siedzibą w Rosji, jeżeli ustaliły, że taki transport jest niezbędny:
- w celu zakupu, przywozu lub transportu do UE gazu ziemnego i ropy naftowej, w tym produktów rafinacji ropy naftowej, a także tytanu, aluminium, miedzi, niklu, palladu i rudy żelaza;
- w celu zakupu, przywozu lub transportu produktów farmaceutycznych, medycznych, rolnych i spożywczych, w tym pszenicy, a także nawozów, których przywóz, zakup i transport jest dozwolony zgodnie z rozporządzeniem;
- w celach humanitarnych;
- w celu funkcjonowania przedstawicielstw dyplomatycznych i konsularnych UE i państw członkowskich w Rosji, w tym delegatur, ambasad i misji, lub organizacji międzynarodowych w Rosji korzystających z immunitetów zgodnie z prawem międzynarodowym; lub
- w celu przekazania lub wywozu do Rosji dóbr kultury, które są przedmiotem wypożyczenia w kontekście formalnej współpracy kulturalnej z Rosją.
Unia Europejska uderza również w rosyjski transport wodny. Nowe prawo przewiduje zakaz dostępu do portów Unii Europejskiej, w tym portów Rzeczypospolitej Polskiej, statków zarejestrowanych pod banderą Rosji, w tym jachtów i łodzi rekreacyjnych. Zakaz ten obowiązuje po 16 kwietnia 2022 r. i ma zastosowanie również do statków, które zmieniły swoją rosyjską banderę na banderę innego państwa po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, czyli od 24 lutego 2022 r. Zakaz nie będzie stosowany wobec statków potrzebujących pomocy, zmuszonych do awaryjnego zawinięcia do portu ze względów bezpieczeństwa morskiego lub w celu ratowania życia na morzu.
"Zakaz morski" ma uderzyć nie tylko w rosyjski transport, ale również w oligarchów, których jachty i łodzie znajdują się w portach w całej Europy.
Podobnie jak w przypadku Rosji, na Białoruś również narzucono zakaz transportu drogowego przez terytorium Unii Europejskiej.
Przypomnijmy, że polski Sejm przyjął dodatkowo "ustawę sankcyjną", która zakłada zakaz importu rosyjskiego węgla.