Ponad 190 razy interweniowali do piątkowego wieczora strażacy z woj. śląskiego w związku z burzami i ulewami, przechodzącymi nad regionem. Interwencje dotyczyły przede wszystkim pompowania wody z zalanych miejsc oraz usuwania połamanych konarów drzew.
Jak informuje rzeczniczka śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska, do godz. 20. w całym regionie odnotowano ponad 190 interwencji. Najwięcej działań strażacy prowadzili w rejonie Częstochowy i Myszkowa.
Rzeczniczka śląskiej straży pożarnej podkreśliła, że mimo licznych wyładowań atmosferycznych i miejscowo silnych ulew, dotąd obyło się bez obrażeń ludzi oraz znacznych strat. Strażacy spodziewali się jednak kolejnych zgłoszeń, opady zapowiadano nadal na wieczór i noc.
Według informacji służb kryzysowych wojewody śląskiego, ostrzeżenia dotyczące burz z gradem i silnym wiatrem dotyczyły w piątek całego regionu. Miejscami prognozowano opady do 50 mm deszczu i prędkość wiatru osiągającą do 90 km/h. Grad spadł m.in. w Jastrzębiu-Zdroju.(PAP)