Wybory do Senatu w województwie śląskim to festiwal nieporozumień, przepychanek, a nawet szantaży i wzajemnych oskarżeń. Koalicja Obywatelska z partnerami paktu senackiego - zamiast zwierać szyki - szokuje rozedrganiem.
- Wszystkie listy powinniśmy mieć gotowe już dwa miesiące temu. Doskonale o tym wiem – przyznaje jeden z liderów śląskiej Platformy.
Ale listy nie są gotowe nawet na niecałe 7 tygodni przed wyborami, bo podobno wszystko jest jeszcze możliwe.
Po pierwsze Podraza
Były prezydent Dąbrowy Górniczej miał być kandydatem do Senatu w swoim okręgu. Pewnym kandydatem, bo stał u boku Grzegorza Schetyny podczas konferencji prasowej w Sosnowcu i gwarantował pierwiastek samorządowy w łonie KO. Na finiszu układania list zastąpiła go Beata Małecka-Libera, a sam Podraza nie krył żalu.
- Bez rekomendacji z pewnością nie wystartuję – podkreślał w rozmowie z S24.
Co ciekawe, promotor kandydatury Podrazy - Zygmunt Frankiewicz- w Radiu Piekary zapewniał, że jeszcze wierzy w to, że Podraza w tych wyborach wystartuje. Gdzie i z którego miejsca – nie zdradził, choć wybory już 13 października.
Pod drugie Bańkowski
Polityk z Jaworzna, poseł obecnej kadencji, miał pierwotnie wystartować do Senatu z okręgu sosnowieckiego. Zrezygnował albo poproszono go o rezygnację argumentując, że w wyniku uzgodnień paktu senackiego w Zagłębiu do Senatu wystartuje polityk Lewicy. I tak miało pierwotnie być…
Po czwarte Morawska - Stanecka
Faktycznie miało, bo Lewica wywalczyła sobie podczas negocjacji paktu senackiego, że w Sosnowcu do Senatu wystartuje liderka Wiosny Gabriela Morawska – Stanecka. Kandydatkę przedstawił osobiście Włodzimierz Czarzasty po czym kandydatka… przestała być kandydatką. To znaczy prawdopodobnie przestała bo nikt tego oficjalnie nie ogłosił. Jedynie sosnowiecka Platforma zaczęła zbierać podpisy pod zupełnie inną kandydaturą...
Po piąte Sekuła
Jest nią Joanna Sekuła, działaczka z Sosnowca. Swoją prawdopodobną, bo nadal nie potwierdzoną kandydaturę zawdzięcza mocnemu wsparciu Arkadiusza Chęcińskiego, jednego z liderów regionalnej PO. Ten ostatni miał postawić na szali niemal wszystko, by pakt senacki w tym przypadku uległ zmianie. Wybory, w których będzie uczestniczyła mają odbyć się jednak dziesięć dni po tych właściwych ogłoszonych przez Andrzeja Dudę... 23 października (post został już poprawiony)
Po szóste Gramatyka
By Sekuła znalazła swoje miejsce na liście, musiał je stracić Maciej Gramatyka, który był pewnym kandydatem do Senatu w Tychach. Jego miejsce zajęła podobno właśnie wygnana z Sosnowca Gabriela Morawska-Stanecka. Mimo, że bracia Gramatyka (Michał i Maciej) rozpoczęli już wspólną kampanię wyborczą pod hasłem: „Gramatyka do Parlamentu”. Kampania chyba na nic, a i podpisy poparcia, które nadal zbiera Maciej Gramatyka też... Tymczasem Morawska - Stanecka już prowadzi kampanię w Mysłowicach - mieście które należy do tyskiego okręgu senackiego.
Po siódme Kostempski
Były prezydent Świętochłowic wziął sprawy w swoje ręce i postanowił sprzeciwić się władzom partii, które postawiły w Chorzowie na autonomistę Henryka Mercika. Na Facebooku zapowiedział, że będzie walczył z Dorotą Tobiszowską, kandydatką PiS. Prowadzi codzienną intensywną kampanię, która według niego pozwoli mu na wyrównaną walkę z kandydatką Jarosława Kaczyńskiego. Startuje z własnego komitetu Koalicja Obywatelska Dawid Kostempski. Na taką nazwę zgodziła się Państwowa Komisja Wyborcza.