Policjant cieszyńskiej prewencji i funkcjonariuszka Służby Więziennej będąc na wolnym, pomogli zatrzymać uciekającego przed policyjną kontrolą mężczyznę. Mieszkaniec Gołkowic miał przy sobie narkotyki, a w dodatku kierował pod ich wpływem. Z
We wtorek 2 kwietnia patrol cieszyńskiej policji, który pełnił służbę na terenie miasta, późnym popołudniem wytypował do kontroli kierowcę alfy romeo.
Mężczyzna nie zareagował na podawane znaki i sygnały. Na widok mundurowych rozpoczął ucieczkę oddalać się Aleją Łyska w Cieszynie. Na swoje nieszczęście podczas ucieczki wyprzedził samochód, którym podróżował policjant cieszyńskiej prewencji oraz funkcjonariuszka Oddziału Zewnętrznego w Bielsku-Białej Zakładu Karnego w Cieszynie - podała policja.
Oboje byli po służbie, ale natychmiast zareagowali na zachowanie kierowcy, który stwarzał drogowe zagrożenie.
Pojechali za nim i kilkaset metrów dalej byli świadkami, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w bariery ochronne na skrzyżowaniu z ulicą Żeromskiego, a następnie rozpoczął pieszą ucieczkę. Mundurowi poinformowali o tym patrol policji i również ruszyli w pościg za uciekinierem, odcinając mu finalnie drogę ucieczki. Po około 500-metrowym biegu funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego mieszkańca Gołkowic.
Na nic zdała się próba porzucenia przez mężczyznę podczas ucieczki narkotyków, które miał przy sobie. Zostały one odnalezione i zabezpieczone przez policjantów.
Mężczyzna został przebadany narkotestem, który wykazał, że jest pod wpływem narkotyków, wobec czego pobrano mu krew do badań celem ustalenia stężenia tego środka odurzającego - podała KPP w Cieszynie.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. 31-latek został zatrzymany, a za popełnione wykroczenia został ukarany wysokim mandatem karnym. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.