Tyski lekarz: nie uwierzycie co ludzie sobie wkładają do... [FOTO]

Hospital 1802679 1920

Redakcja

8 lutego 2020

My tez nie wierzymy, ale patrzymy na zdjęcia, lekarskie żeby nie było. Prześwietlenia z izb i chyba nie rozumiemy. Ale przecież, nic co ludzkie nie jest nam obce, czy jakoś tak to leciało.

Dawid Ciemięga - tyski lekarz, znany m.in. z krytyki tych, którzy szczepionek nie chcą dzieciom mpodawać, tym razem napisał o czymś zupełnie innym. 

Koleżanka lekarka patomorfolożka prowadząca profil Patolodzy na klatce napisała dziś o przypadku sześćdziesięcioletniego mężczyzny z bakłażanem w odbycie. Nie jest to dla mnie absolutnie zaskakujące, ponieważ chyba każdy lekarz wie, że pacjenci wręcz uwielbiają sobie wsadzać dziwne rzeczy do różnych otworów ciała. Na studiach - na zajęciach z radiologii często pokazują takie przypadki studentom, niektórzy mają swoje specjalne zbiory zdjęć RTG pokazujących co pacjent miał w odbycie.”

pisze na swoim FB dr Ciemięga

I dodaje: Wróćmy do lokalizacji bakłażana. To co mi najbardziej utkwiło w pamięci to dwa przypadki, jeden to przyjęty na SOR pijany ksiądz, któremu wibrator utknął w odbycie, a drugi przypadek to mężczyzna koło 50`tki z marchewką w odbycie, który twierdził, że na nią przypadkowo usiadł. O ile bakłażan i marchewka są jeszcze w jakimś stopniu logiczne, to jednak często w odbytach pacjentów można znaleźć o wiele bardziej zaskakujące przedmioty: dezodorant, małe słoiczki, żarówkę, jaja kurze, ziemniaki i ogólnie pół warzywniaka.

- Podobno częściej przewrócić się na marchewkę czy ogórka pod prysznicem zdarza się panom niż paniom. Nic chyba jednak nie pobije pewnego chińczyka, który kilka lat temu został przyjęty do oddziału chirurgii z żywym węgorzem w odbycie, ten to poszedł na rekord. Z dostępnych informacji wynika, że był to 39 letni mężczyzna, który trochę popił i postanowił zrobić challenge. Coś w stylu imprezy - nikt sobie węgorza do tyłka nie wsadzi !!! ... potrzymaj mi piwo - pisze doktor Dawid Ciemięga.

Wracając do wpisu koleżanki, wspomina Ona, że okoliczności zdarzenia niepożądanego z bakłażanem nie są do końca znane, wiadomo tylko, że znalazł się on w odbycie mężczyzny kiedy ten był pijany. Koleżanka kończy wpis podsumowaniem:

"Idzie weekend. Jeśli planujecie pić - pijcie ostrożnie i z umiarem, jeśli planujecie się bawić, również zachowajcie rozwagę."

Ja jestem prosty chłopak z bloku, więc Wam to przetłumaczę na staropolski: uważajcie jak pijecie, żebyście czasem nie skończyli z bakłażanem w d...

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3