Kierowca osobowego BMW przejechał driftem jedno z rond w Tychach. Na nagraniu wideo, do którego dotarła nasza redakcja, widać, jak kierowca driftuje w czasie intensywnego ruchu drogowego.
W trakcie driftu na rondzie znajduje się wiele innych aut. Kierowca stworzył swoim zachowaniem realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego i dla siebie.
Do zdarzenia doszło na rondzie Paprocańskim, jednym z najpopularniejszych w Tychach.
Za "drifting" w miejscu publicznym mozna otrzymać mandat do 500 zł i 6 punktów karnych.
Zobaczcie nagranie: