Donald Tusk potwierdził, że zamierza jako premier utworzyć ministerstwo przemysłu w Katowicach. Nadal nie wiadomo kiedy powstanie.
W piątek, 8 grudnia odbyło się robocze, nieformalne spotkanie członków przyszłego rządu Donalda Tuska. Przypomnijmy, że 11 grudnia Mateusz Morawiecki wygłosi w Sejmie expose, a następnie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla jego rządu, który został powołany 2 tygodnie temu.
Niemal pewne jest to, że rząd Morawieckiego nie zdobędzie potrzebnej większości. Nowa większość sejmowa chce jeszcze tego samego dnia przedstawić kandydaturę Donalda Tuska na szefa rządu i przegłosować tę decyzję. Tusk ma nadzieję, że najpóźniej do 13 grudnia prezydent Polski Andrzej Duda powoła nową Radę Ministrów.
Ministerstwo w Katowicach
Podczas roboczego spotkania przyszłego rządu poruszony został temat m.in. budżetu państwa na 2024 roku. Tusk podkreślił, że on i jego ministrowie będą mieli mało czasu na przygotowanie projektu, ale są na to gotowi. Szef Platformy Obywatelskiej zapewnił, że w budżecie nie zabraknie środków na 800+ oraz podwyżki dla nauczycieli (również nauczycieli przedszkolnych).
Donald Tusk na konferencji prasowej potwierdził, że chce utworzyć ministerstwo w Katowicach.
- Powstanie Ministerstwo Przemysłu w Katowicach. Skonstruowanie tego resortu to było moje zobowiązanie. Nasze zobowiązanie. Zostanie wypełnione - stwierdził Tusk.
Jednakże takie ministerstwo nie powstanie "od razu". Potrzebna jest zmiana ustawy, żeby na przykład wyodrębnić takie ministerstwo z ministerstwa aktywów państwowych. Najpewniej ministerstwo przemysłu zajmie się w szczególności górnictwem i transformacją energetyczną.