Prezydent Andrzej Duda próbuje nas podzielić, a powinien mówić o wspólnocie - podkreślił w piątek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski w Zgierzu (woj. łódzkie). Jak zaznaczył, w kolejnych dniach będzie mówić o rzeczach pozytywnych i wspólnocie, bo - jak mówił - "dosyć tych kłótni".
Podczas spotkania z mieszkańcami Zgierza kandydat KO nawiązał do czwartkowej rozmowy prezydenta Andrzeja Dudy w Polsat News. Jego zdaniem prezydent Duda w wieczornym programie "znowu próbował nas podzielić". "(Duda) mówił o tym, że są lepsi i gorsi, używał nienajlepszych porównań i epitetów, określając jednych i drugich. A powinien mówić o wspólnocie" - podkreślił Trzaskowski. "Mamy dość dzielenia nas" - dodał.
Jak zaznaczył, "w kolejnych dniach będzie mówił o rzeczach pozytywnych, o wspólnocie, bo dosyć tych kłótni". "Jeśli będziemy razem, to wygramy wybory" ”
mówił do zgierzan
"Patrzymy na to, co już udało się zrobić. Przez ostatnie sześć tygodni udało się zbudować więzi wspólnoty - uśmiechamy się do siebie, jest nas coraz więcej, i zastanówmy się, ile będziemy razem w stanie zrobić przez najbliższe pięć lat" - zaznaczył.
Trzaskowski podziękował także za to, że na jego spotkaniach jest coraz więcej osób młodych, którzy - w jego ocenie - "głosowali inaczej w I turze wyborów prezydenckich". "Jak zbudujemy wspólnotę, to zwyciężymy, bo jest nas więcej" - dodał.(PAP)
Foto: PAP