Do tragedii doszło w domu dziecka przy Koszalińskiej 51 - pisze Dziennik Zachodni. Według wciąż nieoficjalnych informacji - chłopiec zadławił się klockiem. Mimo udzielonej pomocy, choć nie wiemy, jak szybko jej udzielono - dziecko zmarło.
Do śmierci dziecka doszło wczoraj w Sosnowcu. Prokuratura już zarządziła sekcję zwłok. Wyjaśniane są wszystkie okoliczności, w tym także kwestia nadzoru i opieki nad dziećmi.