Wszyscy, którzy znali Joasię wspominają ją jako ambitną i kompetentną policjantkę. Była przy tym wszystkim dobrym, życzliwym i zawsze uśmiechniętym człowiekiem - podkreślają pracownicy komendy, którzy wspominają zmarłą w wypadku drogowym Joanne Krzempek.
St. sierż. Joanna Krzempek miała 28 lat. Służbę w Policji rozpoczęła w 2014 roku. Od początku związana była z chorzowskim garnizonem. Jako kursant, a następnie policjant, pełniła służbę w chorzowskich komisariatach, a następnie w Zespole do spraw Nieletnich i Patologii w chorzowskiej komendzie. Od 2019 r. była asystentem Zespołu Dochodzeniowo-Śledczego w Wydziale Kryminalnym.
Do tragicznego wypadku doszło 15 września. Policjantka przebywając na urlopie w Chorwacji, zwiedzała kraj jadąc motocyklem. Jak się okazuje tragedia miała miejsce na drodze w okolicach Makarski, czyli na wybrzeżu w południowej części kraju. Jest to największy i najpopularniejszy region turystyczny Chorwacji.
Tragiczny wypadek, nie żyje policjantka z Chorzowa
Z informacji podawanych przez chorwackie media wynika, że do wypadku doszło na drodze D8 w Drveniku, gmina Gradac. Według potwierdzonych informacji motocykl prowadzony przez kobietę wypadł z drogi.
Wszyscy, którzy znali Joasię wspominają ją jako ambitną i kompetentną policjantkę. Była przy tym wszystkim dobrym, życzliwym i zawsze uśmiechniętym człowiekiem
- podkreślają pracownicy komendy.
Wciąż nie wiadomo niestety, kiedy ciało st. sierż. Joanny Krzempek zostanie wydane i będzie mogło być przetransportowane do Polski. Wciąż trwa śledztwo w tej sprawie, które ma ustalić dokładne przyczyny oraz przebieg tego tragicznego wypadku.
Źródło: chorzow.naszemiasto.pl