"To nie COVID jest przyczyną zgonów, ale główna trójka: onkologia, kardiologia i choroby płuc"

Hospital ward 1338585 1920 07

Redakcja

30 kwietnia 2021

Obecnie kluczowe jest "otwarcie” służby zdrowia, w szczególności przywrócenie planowych zabiegów - ocenił w piątek dziekan Wydziału Medycznego Collegium Medicum UKSW dr hab. Filip Szymański. Główną przyczyną zgonów są choroby nowotworowe, układu krążenia i oddechowego - wskazał.

Ekspert był pytany w radiowej Trójce m.in. o realizację Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19, w tym dane dotyczące podanych zastrzyków.

"Chcielibyśmy mieć już wszystkich wyszczepionych, ale ja uważam, że ten wynik 11 mln już zaszczepionych co najmniej jedną dawką jest wynikiem bardzo ciekawym i obiecującym" – powiedział ekspert.

Nieustanie apelujemy o konieczność zgłaszania się kolejnych grup, kolejnych osób. W fazie kończących się badań szczepionki firmy Pfizer są kolejne grupy, młodzież, więc mamy nadzieję, że wszystkich wyszczepimy i tym wygramy walkę z pandemią COVID-19

 – dodał.

Szymański, który jest prezesem Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, akcentował, że wiele w tej walce zależy od przestrzegania przez społeczeństwo zaleceń i ograniczeń epidemicznych.

Tylko wspólna walka jest w stanie pokonać wirusa. Szczepienia są najważniejsze. Uważam, że program jest dobrze realizowany. W kolejnych tygodniach i miesiącach będziemy mieli coraz więcej osób zaszczepionych. Ale nadal musimy być rozważni, przestrzegać podstawowych zasad m.in. nosić maseczki, utrzymywać dystans

 – podkreślił ekspert.

Szymański ocenił, że obecnie kluczowe jest "otwarcie" służby zdrowia, w szczególności przywrócenie planowych zabiegów.

"Musimy jak najszybciej starać się powrócić do normalności, bo choroby przewlekłe, choroby cywilizacyjne to główna przyczyna zgonów pacjentów. Niedoleczanie pacjentów, często skutkuje tym, że to nie COVID jest przyczyną zgonów, ale główna trójka: onkologia, kardiologia – choroby serca i naczyń oraz choroby układu oddechowego – astma, POChP (Przewlekła obturacyjna choroba płuc-PAP) czy inne" - wskazał.

Narodowy Fundusz Zdrowia wydał w mijającym tygodniu zalecenie, by od 4 maja wznowić ograniczone lub zawieszone wykonywanie zabiegów planowych.

Ekspert ocenił, że rehabilitacja uruchomiona dla ozdrowieńców jest istotna. Ważne jest – jak mówił – aby pacjenci, którzy obserwują u siebie duszność, zmęczenie, brak tolerancji wysiłku, powinni zgłosić się do lekarza, by uzyskać skierowanie na badania.

Powikłania po COIVD-19, jak wyliczał, dotyczą nie tylko układu oddechowego czy serca, ale są także powikłania neurologiczne, objawiające się np. zaburzeniami pamięci czy utrudnionym kontaktem.

Szymański pytany o to, czy będzie czwarta fala pandemii odparł, że "niewątpliwie będzie". Stwierdził jednocześnie, że jest optymistycznie nastawiony, bo przybywa ozdrowieńców, coraz więcej osób jest zaszczepionych. "Ta fala pewnie będzie, ale osobiście uważam, że będzie łagodniejsza niż te dotychczasowe" – ocenił.

Wyraził przekonanie, że nastąpi ona prawdopodobnie na koniec wakacji.

Jeśli będziemy się masowo tłoczyć na plażach bez maseczek i bez dystansu to transmisja, ryzyko infekcji i większej liczby zachorowań będzie duże. Liczę na odpowiedzialność naszego społeczeństwa, bo od tego zależą kolejne, nie tylko miesiące, ale lata naszego funkcjonowania

 – zaznaczył.

(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 16.6µg/m3 PM2.5: 14.6µg/m3